Jest nas więcej.

Z przyjemnością informuję, że przybywa apostatów i ateistów. Cieszę się zwłaszcza z tych pierwszych, bo wreszcie te zawyżone i nierealne statystyki katolików spadną na łeb na szyję.

A to dopiero początek…
Link: http://www.kurier.ateista.pl/news.php?id=103

Opublikowane w: on 07pm5 8, 2007 at 00:45 Komentarze (9)